NLP Neurolingwistyka
 
Biuletyn
Chcesz otrzymywać informacje o nowościach?

Wpisz swój mail



dowiedz się więcej >> 
 

 

 

 

 

 

 

 

Szkolenie z technik NLP

Szkoła widzenia

Szkoła hipnozy

Czytanie fotograficzne metodami NLP

FotoCzytanie

Tapping (EFT)

 

Terapia:

          - NLP

          - relaksacją.

          - hipnozą.

Bogumił Milczarski- terapeuta.

 

NLP

Hipnoza

 

Bibliografia

Forum!  

Linki

         
Poleć stronę!
Tu wpisz @-mail
powiadom.4free.pl
                  NLP
                                                                                 
Programowanie Neurolingwistyczne

Info   NLP     Hipnoza    Bibliografia      Szkolenia      Sklep      Artykuły

 

Jay Haley

Niezwykła terapia.

Techniki terapeutyczne Miltona H. Ericksona.

Strategiczna terapia krótkoterminowa.

GWP Gdańsk 1999

 

  

Wstęp.

 

 

Książka ta powstała jako wynik niecodziennej formy współpracy. Moim wkładem było jej napisanie i opracowanie teorii o naturze ludzkich dylematów, wkład Miltona H. Ericksona to jego wpływ na tę teorię oraz bogactwo stosowanych przez niego technik terapeutycznych, które tu opisuję. Choć większość tekstu pochodzi ode mnie, historie przypadków zaczerpnięte zostały z prac doktora Ericksona i z rozmów z nim, zarejestrowanych na taśmie magnetofonowej. Niniejsza praca jest w zasadzie dziełem wspólnym, jako że powstała w efekcie spotkań, jakie odbywałem z doktorem Erickson’em na przestrzeni ostatnich siedemnastu lat.

Niezwykła okazja przytrafiła mi się w styczniu 1953 roku w czasie, gdy byłem zatrudniony przez Gregory'ego Batesona podczas badań nad porozumiewaniem się. W pracach tych uczestniczył też John Weakland. Bateson dał nam całkowitą swobodę wyboru przedmiotu naszych badań, jeśli tylko w jakiś sposób dotykał zagadnienia paradoksów charakterystycznych dla procesu komunikowania się. Tego roku spotkaliśmy Miltona H. Ericksona, który zaproponował nam udział w jednym ze swych weekendowych seminariów poświęconych hipnozie. Bardzo chciałem w nim uczestniczyć i Bateson to zorganizował. znał doktora Ericksona z czasów, gdy wraz z Margaret Mead konsultowali się z nim w sprawie filmów o transie, które kręcili na Bali.

Po tym seminarium do moich badań włączyłem aspekty porozumiewania się w relacjach hipnotycznych. John Weakland towarzyszył mi w tych wysiłkach i wraz z nim odbywałem regularne wizyty w Phoenix, gdzie doktor Erickson przyjmował pacjentów. Spędziliśmy wiele godzin na rozmowach o naturze hipnozy i na obserwowaniu, jak pracuje z podmiotami hipnotycznymi, czyli osobami poddawanymi hipnozie. Prowadząc rozwiniętą praktykę prywatną, kilka razy w miesiącu uczył i udzielał konsultacji w różnych miejscach kraju. Pomimo dwóch ataków polio, które sprawiły, że musiał chodzić o lasce, był pełen wigoru. Przyjmował w domu, w małym pokoju tuż za jadalnią, a pokój dzienny służył za poczekalnię. W latach pięćdziesiątych kilkoro z młodszych spośród ośmiorga dzieci doktora było wciąż w domu, tak że osoby, które leczył, mieszały się z jego rodziną. Milton H. Erickson mieszkał w skromnym ceglanym budynku na cichej uliczce i często zastanawiałem się, co musieli sobie myśleć pacjenci, którzy przyjeżdżali z różnych części kraju i po słynnym psychiatrze spodziewali się na pewno bardziej wystawnego domu.

 

Po studiach nad metodami hipnotycznymi doktora Ericksona nasze zainteresowania skupiły się na jego stylu terapii. W połowie lat pięćdziesiątych rozpocząłem prywatną praktykę terapeutyczną, specjalizując się w leczeniu krótkoterminowym. Moim zadaniem było pomóc pacjentowi w rozwiązaniu jego problemu tak szybko, jak to tylko możliwe, zazwyczaj przy użyciu hipnozy. Poszukiwałem konsultanta specjalizującego się w takich metodach, ale wtedy- w czasach dh1goterminowej, dogłębnej terapii -nie było to łatwe. Don D. Jackson, który kierował prowadzoną przez nas w ramach pracy badawczej terapią ze schizofrenikami, bywał czasem pomocny, lecz jego do- Świadczenie w interwencjach terapeutycznych było zbyt ograniczone. Wreszcie doszedłem do wniosku, że jedyną znaną mi osobą, mającą praktykę w interesującej mnie dziedzinie, jest doktor Erickson. Wiedziałem z naszych wcześniejszych spotkań, że ma on wyjątkowe podejście do terapii, która często -choć nie zawsze -wiąże się u niego z hipnozą. Zacząłem go odwiedzać i omawiać z nim problemy dotyczące przypadków, z którymi miałem do czynienia. Wkrótce stało się dla mnie oczywiste, że miał on oryginalny styl pracy z pacjentami, nie znany dotychczas w literaturze fachowej. Podjąłem więc próbę opisania tego stylu w artykule poświęconym terapii krótkoterminowej, który został później włączony do książki Strategies ot Psychoterapy.  W miarę upływu lat coraz bardziej pociągała mnie idea pełniejszego przedstawienia terapeutycznych metod Miltona H. Ericksona w formie książkowej. Wahałem się jednak zarówno z powodu ogromnego nakładu pracy, jakiej wymagało to